Ok. 20 km. Przed Kireńskiem. Dobra młodzież z
Kireńska i z „giwera” w rękach ks. Darek.
Młodzież ta jechała na polowanie. Jednak parę
godzin później spotkaliśmy ich w Kireńsku
ponownie. Wszyscy oprócz prowadzącego motorówką
spali w upojeniu alkoholowym na dnie pokładu.
Informacje o innych naszych
wyprawach znajdziesz na stronie anisko.net