Lena na trasie Sangar – Żigańsk. Ks. Darek i
Piotrek - To był dobry połów. Nałapali¶my wtedy
w parę minut cały worek szczupaków i innych ryb.
Na zdjęciu to tylko mała dawka. Przypiekane
surowo na ognisku były jednym z najlepszych
naszych przysmaków.
Informacje o innych naszych
wyprawach znajdziesz na stronie anisko.net