Ks. Darek, Rajsa, jej córka Lena i Piotrek. Ta
kobieta bardzo dużo nam pomogła. W miejscu gdzie
robimy zdjęcie poprzedniego dnia był taki
północny sztorm, że żaden namiot tego by nie
wytrzymał. Rajsa przyjęła nas do domu
traperskiego nad Len±, który nazywa się Baz± 33.
Potem bardzo dużo pomogła jak już dopłynęli¶my
do Tiksi.
Informacje o innych naszych
wyprawach znajdziesz na stronie anisko.net